czwartek, 31 grudnia 2015

Ulubieńcy grudnia

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami miesiąca!
Jest ich mało ale są to moje "must have" na grudzień. Sami zobaczcie!

1. Baby Lips
W tym miesiącu królują trzy wersje, a mianowicie: Dr Rescue coral crave ; mint fresh; pink punch.
Dwie z nich zakupiłam w Rossmanie, a jedną koleżanka przywiozła mi z Irlandii. Kosztowały około 10 zł.

2. Mini "lampioniki:
Te wspaniałe rzeczy, imitujące lampiony były strzałem w dziesiątkę!
Zostały one kupione w sklepie "Jysk".
Ceny nie mogę Wam określić, gdyż ja ich nie kupiłam.


3. Monopod "selfie stick:
Te małe urządzenie, skradło mi serce w grudniu. Używałam go praktycznie codziennie!
Kupiłam go na allegro za około 19 zł.

4. Płyta "Believe" Justin'a Bieber'a
Jak wiecie, lub nie, jestem Belieber, a ta płyta według mnie jest najlepszą płytą Justin'a (oczywiście oprócz Purpose, bo to dopiero jest miazga). Polecam ją każdemu. Bez względu na to, czy jest się jego fanem. Ona jest po prostu cudowna!
Tu tak samo, ceny Wam nie podam, ponieważ dostałam ją na urodziny, ale podejrzewam, iż została kupiona w Empiku.

5. Książka "A ja nie jestem gwiazdą POP"
Właściwie to nie planowałam zakupu tej książki. Tak naprawdę, sama wpadła w moje ręce. Zobaczyłam ją w szkolnej bibliotece na wyprzedaży książek. Książka ta jest autorstwa Kimberly Greene.
Jej oryginalna cena to 23,90 zł, ale ja kupiłam ją taniej.

                                                                       
                                                             
                                                               
                                                               
                                                               
                                                             
To tyle na dziś z ulubieńców. To ostatni wpis w tym roku. Korzystając z okazji, chciałabym życzyć Wam wszystkim szczęśliwego Nowego Roku 2016!
Do napisania!
xRebel





                                                               

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny post, zdjęcia też są mega. Daje obsa ! :D
    http://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe od kogo dostałaś płytę <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny post...zdjęcia fantastyczne..

    OdpowiedzUsuń
  4. Justina Biebera bez apostrofa.
    Wybacz, musiałam <3
    Apostrof stawiamy tylko po samogłoskach, których nie wymawiamy lub wymkwa nie zamienia się w spółgłoskę.
    Btw, super te lampioniki! :D

    OdpowiedzUsuń